Tusk: nie można odkładać na bok podwyższenia wieku emerytalnego
Premier Donald Tusk przyznał na spotkaniu z politykami SP, że on też "odczuwa wewnętrzny niepokój" w związku z podniesieniem wieku emerytalnego kobiet do 67 lat, bo zdaje sobie sprawę, że to radykalna zmiana. Zaznaczył jednak, że nie będzie ona natychmiastowa, ale rozłożona na 28 lat.